Coś mi się zdaje, że na cieplejsze dni pożegnam się z filcem na rzecz lżejszych materiałów.
Ale kto wie, może się mylę - filc uwielbiam.
Mam do pokazania dwie torebki filcowe, które powstawały w wolnych chwilach.
Jako pierwszą przedstawiam torebkę z kropelkami wiosennego deszczu.
Niezbyt duża, 28x21 cm.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz